MENU
Wróć

Fundacja ITAKA i Librus mówią STOP depresji!

Nadchodzi bardzo trudny czas. Obecna sytuacja epidemiologiczna nie pozostaje bez wpływu na nasze warunki życia i samopoczucie. Dlatego właśnie Fundacja ITAKA łączy siły z portalem LIBRUS – dostawcą najpopularniejszego dziennika elektronicznego w Polsce. Razem chcemy mówić o tym, czym jest depresja i razem chcemy pomagać osobom mierzącym się z tą chorobą.

Antydepresyjny Telefon Zaufania dzwoni nieprzerwanie od prawie 20 lat. Gdy specjaliści Fundacji ITAKA rozpoczynali kampanię „STOP DEPRESJI” w 2009 roku nie mówili o tym, jakie są objawy tej choroby. Zaczynali od mówienie o tym, że taka jednostka chorobowa jak depresja w ogóle istnieje. Te czasy mamy już za sobą. A mimo to depresja nadal w wielu kręgach bywa tematem tabu, a co za tym idzie, wiele osób nie decyduje się na podjęcie leczenia.

O depresji wszyscy wiedzą już wszystko, tylko często nie wiedzą gdzie szukać pomocy. W ramach współpracy z Librus Sp. z o.o. Fundacja ITAKA ma niepowtarzalną szansę dotrzeć do ogromnej ilości odbiorców w różnym wieku. Librus Synergia jako wiodący dostawca dziennika elektronicznego w Polsce dociera do ponad 4 mln użytkowników, a w marcu br. w pierwszym tygodniu nauki zdalnej, był absolutnym liderem w swoim sektorze, notując rekordową liczbę odsłon.

O depresji mówi się dużo, a mimo to za mało. Ogromnie ważne jest, żeby z informacją o możliwości pomocy docierać do wszystkich tych, którzy jej potrzebują. Przy Antydepresyjnym Telefonie Zaufania dyżurują specjaliści – psychologowie, a za chwilę uruchomimy także dyżury psychiatrów. Dlatego właśnie, współpraca z portalem Librus jest dla nas tak ważna. Umożliwia nam dotarcie z informacją do ogromnej liczby osób i to w wieku, w którym depresja zbiera największe żniwo, czyli 20-40 latków, ale także do dzieci w wieku szkolnym. – mówi prezes Fundacji ITAKA, Alicja Tomaszewska

DEPRESJA W DOBIE KORONAWIRUSA

Obecna sytuacja związana z koronawirusem ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie psychiczne, niezależnie od wieku. Ciągła niepewność, lęk o to, co wydarzy się jutro już może stanowić wyzwanie, a nie zapominajmy, że już przed wybuchem pandemii zdrowie psychiczne naszego społeczeństwa było w nienajlepszym stanie. Przeniesienie życia w świat wirtualny, praca i nauka przed ekranem komputera, a co za tym idzie ograniczenie kontaktów z innymi, pozbawia nas pełnego funkcjonowania w życiu społecznym. Nie zapominajmy, że człowiek do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania potrzebuje kontaktów z drugim człowiekiem. Poczucie izolacji i samotności stanowią teraz coraz większy problem. Zamknięcie się „w czterech ścianach” również spowodowało wzrost aktów przemocy, niejednokrotnie bez możliwości ucieczki. Utrata pracy w związku z pandemią czy dalsze konsekwencje, chociażby w postaci problemów finansowych również stanowią wyzwanie dla wielu. Lęk o zdrowie i życie nasze i bliskich to kolejne kwestie z jakimi mamy do czynienia, a to raptem tylko kilka przykładów, nie licząc wyzwań jakich każdy z nas doświadczał przed pandemią. Obciążenie, z jakim na co dzień się mierzymy, może stanowić ryzyko pojawienia się zaburzeń nastroju, w tym także depresji, która już przed pandemią stanowiła poważny problem w zakresie zdrowia psychicznego. Dlatego właśnie teraz jeszcze bardziej niż te 20 lat temu potrzebne są linie wsparcia. Ważne jednak, żeby dyżurowali przy nich specjaliści, a pomoc przy nich oferowana była profesjonalne, bo tematy z którymi przychodzi nam się mierzyć są coraz trudniejsze.

a_stopdepresji_LR_ban

Antydepresyjny Telefon Zaufania czynny jest:
Wtorki 14.00-19.00
Czwartki 15.00-20.00
Piątki 10.00-15.00

Więcej informacji www.stopdepresji.pl

Wróć